top of page
  • Artur

KORONA SPADŁA Z GŁOWY

Powoli wracamy do normalności, choć w moim wypadku poza oczywistymi utrudnieniami natury maseczkowo - obostrzeniowej niewiele się zmienia. Tylko przez miesiąc pracowałem

na zasadach home office i roboty miałem dwa razy tyle co w biurze, teraz w zasadzie nie wiem w co ręce włożyć. Ale broń Panie Boże nie narzekam, uwielbiam pracować i jestem wdzięczny opatrzności, że wirus ominął mnie także w tej kwestii. Najbardziej brakowało prób

z zespołem, ale to się zmienia! Wracamy do grania, i to jest dla mnie wiadomość miesiąca:)

Wprawdzie premiera płyty przesunie się trochę bo musieliśmy odwołać studio, ale wierzę,

że to spowoduje iż będzie jeszcze lepsza niż pierwotnie miała być ;)

Locout dał mi czas na wiele godzin w domowym studio, na przemyślenia i napisanie kilku piosenek, spośród których zapewnie coś znajdzie się na albumie. Na pewno dzięki temu stanie się bardziej spójny. Ciągle czekam na okładkę od Piotra i ciekawość mnie zżera, ale nie chcę go popędzać :) Niebawem gramy koncert w zupełnie niezwykłych okolicznościach, ale póki co nic więcej nie mogę zdradzać. Bądźcie zdrowi !


Piotr Jakubczak - Śieczka czyli nuda kwarantanny

4 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page